Ranking · Kryminał

Pięć polskich seriali kryminalnych, które definiują gatunek

Ranking redakcji Studio Wiśniewski — produkcje, które zmieniły polską telewizję.

Stos płyt Blu-ray i odręczne notatki na szarym biurku

Polskie kryminały, które przetrwały próbę czasu

Polski serial kryminalny ma długą historię, ale tylko nieliczne produkcje zbudowały naprawdę trwałe miejsce w świadomości widzów. Zebraliśmy pięć tytułów, które — niezależnie od roku produkcji — nadal wyznaczają standardy gatunku w Polsce. Zaczniemy od „Ojca Mateusza”, który od 2008 roku gromadzi przed ekranami TVP wielomilionową widownię i stał się fenomenem wykraczającym poza typowy kryminał proceduralny. Jego sukces leży w osadzeniu fabuły w konkretnym miejscu — Sandomierz stał się symbolem polskiego serialu kryminalnego tak, jak Morse stał się symbolem Oksfordu. Następnie „Belfer” (2016, Canal+), który podniósł poprzeczkę produkcyjną i udowodnił, że polska telewizja płatna może konkurować jakością z zachodnioeuropejskimi odpowiednikami. Mroczna atmosfera, mocny montaż i niejednoznaczny moralnie bohater przyciągnęli widownię spoza typowej grupy kryminałowych entuzjastów. „Watacha” (TVP2) wniosła do gatunku element thrillera granicznego: Bieszczady jako sceneria i konflikt między strażą graniczną a przemytnikami stworzył napięcie, jakiego brakowało wcześniejszym polskim produkcjom. Dalej „Ślepnąc od świateł” (HBO Polska) — serial, który wyznaczył nowy kierunek dla kryminału środowiskowego, osadzając akcję w nocnym świecie warszawskiego handlu narkotykami. Zamykamy listę „Kryminalnym” (Canal+) — antologią przypadków kryminalnych opartych na prawdziwych polskich sprawach, która przywróciła modę na dokument-fiction w polskiej telewizji. Każdy z tych tytułów jest dostępny na co najmniej jednej polskiej platformie VOD. Żaden z nich nie zestarzał się do tego stopnia, by nie warto było po raz pierwszy lub drugi sięgnąć po pilota.

Szukają Państwo kolejnych rekomendacji?

Wróć do listy artykułów lub sprawdź nasz aktualny ranking sezonowy.

Wróć do artykułów